Recenzja Nextbit Robin: Mętna wizja przechowywania smartfonów

Dlaczego możesz zaufać

- Nextbit Robin ma na celu rozwiązanie problemów z pamięcią masową dzięki sprytnemu systemowi oprogramowania, który korzysta z chmury i inteligentnie archiwizuje i przywraca zawartość w oparciu o Twoje wykorzystanie i potrzeby.

To jest boisko, ale Nextbit Robin to znacznie więcej niż telefon, w którym chodzi tylko o przechowywanie. Wychodząc poza skalę sprzedaży, Nextbit Robin to agresywnie wyceniony, zbliżony do czystego Androida, który został zaprojektowany tak, aby był nieco inny.

Zrodzony z doświadczenia – za tym telefonem stoją byli pracownicy Google i byli pracownicy HTC – czy Nextbit Robin ma jakiekolwiek szanse na zachwianie status quo? Czy to jest telefon, na który należy wydać sprytne pieniądze?





Recenzja Nextbit Robin: Design

Nextbit Robin prawdopodobnie zostanie natychmiast rozpoznany, unikając projektu identycznego zestawu, który tak często nęka urządzenia. Nie jest to czarna plastikowa, lekko zakrzywiona lub zbyt błyszcząca słuchawka.

Robin jest prawdopodobnie połączeniem etyki projektowania HTC i Sony. Konstrukcja słuchawki jest najbardziej zbliżona do Sony OmniBalance z kwadratowymi krawędziami, tylko 7 mm grubości. Ma kwadratowe rogi, płaski tył i wyraźnie oddzieloną górną i dolną część nad i pod wyświetlaczem, a jego powierzchnia wynosi 72 x 149 mm.



Nextbit robin przegląd obrazu 2

Projekt ma zabawkowy urok, tutaj orzeźwiająco prezentowany w miętowej zieleni i bieli (dostępny również w grafitowej czerni), wyglądający jak żaden inny telefon na rynku. To minimalistyczna i precyzyjna konstrukcja, z mikronawierconymi przednimi głośnikami i schludnym rozmieszczeniem diod LED.

Poczucie designu HTC jest być może mniej widoczne w telefonach HTC, ale bardziej w akcesoriach. Są tu wskazówki dotyczące głośnika Boombass lub paska baterii HTC (zauważyliśmy również widżet zegara z charakterystycznym dla HTC czasem wyświetlania 10:08, bardzo bezczelnym). Być może nie musimy przypominać, że Scott Croyle, który zaprojektował Robina, zaprojektował również telefony takie jak HTC One M7 i One M8.

Dioda powiadomień nie znajduje się z przodu, jest na dole, obok portu USB typu C. Kiedy telefon leży twarzą w dół na stole, podoba nam się, że powiadomienie miga od dołu – chociaż w nocy może być nieco jaśniejsze, niż byś chciał, i nie ma realnego sposobu, aby uciec od tego tak, jak to możliwe, z telefonem skierowanym do przodu lampka powiadomienia.



Z tyłu słuchawki znajduje się minimalistyczny branding Nextbit. Na górze znajduje się logo chmury z czterema diodami LED stanu, które migają, informując, że Robin synchronizuje się z chmurą. Wizualne potwierdzenie procesu, który ma być całkowicie zautomatyzowany.

Nextbit robin przegląd obrazu 10

Po bokach, po lewej stronie, znajdują się regulatory głośności, indywidualnie wypukłe, ale być może trochę zbyt blisko siebie, aby można je było łatwo znaleźć w pośpiechu. Po prawej stronie znajduje się skaner linii papilarnych osadzony w przycisku zasilania, podobnie jak w Sony Xperia Z5 .

Tacka na kartę SIM również znajduje się tutaj, tuż pod przyciskiem zasilania i czujemy, że jest zbyt blisko, aby zapewnić wygodę. Chcielibyśmy, żeby było gdzie indziej niż tuż pod przyciskiem zasilania. Będziesz odczuwać to odcięcie dość regularnie.

Podoba nam się projekt i sposób, w jaki Robin łączy się ze sobą jako spójne urządzenie, ale jest jedno. Uważamy, że materiały mogą być trochę cienkie, zwłaszcza plastikowy tył. Chociaż wydaje się wystarczająco solidny i nie ma skrzypienia ani zginania, możemy wyczuć grzbiet wzdłuż środka tylnej okładki, a także niewielką grudkę pod logo Nextbit na dole.

Prawdopodobnie jest to jakaś część struktury pod skórą i chociaż jest to drobna kwestia, istnieje możliwość, że te uniesione obszary będą przyciągać zużycie szybciej niż reszta urządzenia. Rok od posiadania marki Nextbit mógł zniknąć – fizycznie mówiąc.

Recenzja Nextbit Robin: Wyświetlacz i sprzęt

Nextbit Robin ma 5,2-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, co daje gęstość pikseli 423ppi. Jest to wyświetlacz LCD IPS, oferujący dobrą jasność i żywiołowość, a zwieńczony szkłem Gorilla Glass 4, aby chronić go przed zarysowaniami.

Na wyświetlaczu pojawia się świetny, równomierny ton, chociaż zanika przy bardziej ekstremalnych kątach widzenia. Czasami można rozpoznać piksele, zwłaszcza podczas przewijania czegoś lekkiego, na przykład tekstu na jasnym tle, ale nie ma na co narzekać. Nie jest to najwyższa rozdzielczość w tym rozmiarze, ale jest to dobry wyświetlacz i pasuje do punktu cenowego.

Nextbit robin przegląd obrazu 8

Nextbit Robin jest zasilany przez chipset Qualcomm Snapdragon 808 z 3 GB pamięci RAM. Znowu jest to dość agresywne parowanie sprzętu dla urządzenia, które nie jest wyceniane na najwyższym poziomie. SD808 może być trochę starszy - był to wybór dla LG G4 oraz Nexus 5X - ale to wciąż potężny chipset z sześcioma rdzeniami.

samochody, które mają apple carplay

Ta moc przekłada się na szybką wydajność. Nextbit Robin nie nadużywa oprogramowania, więc masz to cudownie ostre wrażenie, jakie daje telefon Nexus, gdzie Android jest nieskrępowany – ale więcej o szczegółach oprogramowania później.

W tej słuchawce znajdują się dwa głośniki skierowane do przodu, które cieszą się widoczną pozycją. Świetnie nadaje się do oglądania wideo ad hoc, z ładnym dźwiękiem stereo, chociaż brakuje im głębi, jaką zapewniają głośniki HTC BoomSound.

Jak wspomnieliśmy, z boku Robina znajduje się skaner linii papilarnych, idealnie umieszczony na kciuku, aby odblokować telefon, gdy go chwycisz. Okazało się, że jest to responsywne, niezawodnie odblokowujące telefon i bezproblemowe podczas naszego korzystania z niego.

Recenzja Nextbit Robin: Żywotność baterii

Wspomnieliśmy, że ten telefon jest wyposażony w złącze USB typu C, więc oferuje najnowsze połączenie typu „wszystko, co trzeba”, a także umiejętności Quick Charge 2.0, dzięki czemu będziesz mógł szybko naładować baterię o pojemności 2680 mAh.

Nie jest to jednak duża pojemność, a to odbija się na wytrzymałości. To nie jest bardzo trwały telefon. W pracowity dzień musieliśmy ładować się po około 7 godzinach, czyli mniej więcej w połowie dnia.

Dość niska pojemność baterii w połączeniu z dużym wyświetlaczem i dość potężnym chipsetem oznacza dużo energii podczas użytkowania. Jeśli jesteś zaawansowanym użytkownikiem, funkcja Doze Androida Marshmallow tak naprawdę nic dla Ciebie nie zrobi, a na pokładzie nie ma żadnych dodatkowych funkcji oszczędzania energii poza standardowym oszczędzaniem baterii Androida.

Nextbit Robin może wyglądać jak Sony Xperia Z5 i mieć ten sam smukły profil ciała, ale nie zbliża się do wydajności baterii i nie możemy oprzeć się wrażeniu, że wytrzymałość została poświęcona na wygląd. I nie jesteśmy pewni, czy to była właściwa droga. Mimo to często taka jest historia i niewiele różni się od tych, które Samsung Galaxy S6 w tym sensie.

Telefon nie jest dostarczany z ładowarką – to kosztuje 15 USD jako opcjonalny dodatek przy zamówieniu, ale dostajesz szybką ładowarkę za tę cenę. Dostajesz jednak kabel USB typu C ze standardowym USB na drugim końcu, dzięki czemu możesz podłączyć dowolną istniejącą ładowarkę USB, którą możesz mieć.

Nextbit robin przegląd obrazu 21

Recenzja Nextbit Robin: Ta cała inteligentna pamięć masowa

Jedyną rzeczą, której nie znajdziesz w Robin, jest gniazdo kart microSD. W przypadku telefonu, który próbuje rozwiązać problemy z przechowywaniem, może to wydawać się dziwnym wyborem. Zamiast tego masz 32 GB pamięci wewnętrznej (z czego około 24 GB jest dostępne dla użytkownika) i 100 GB pamięci w chmurze. Przechowywanie w chmurze jest wliczone w cenę urządzenia, więc jest praktycznie bezpłatne i jest promowane jako wyjątkowy punkt sprzedaży Nextbit, jego racja bytu.

Ta pamięć masowa w chmurze jest dodatkiem i całkowicie oddzielona od dowolnej pamięci w chmurze, którą masz na Dysku Google, ponieważ inteligentny system przechowywania Nextbit działa całkowicie niezależnie od własnego rozwiązania chmurowego Google.

Ważne jest również, aby zrozumieć, że nie jest to dysk online, na którym można zapisywać pliki i przesyłać treści, takie jak Dysk Google, Dropbox lub OneDrive firmy Microsoft. Zamiast tego jest to przestrzeń w chmurze, która jest w całości zarządzana przez oprogramowanie Nextbit i używana do archiwizacji treści.

Chodzi o to, aby przedstawić sytuację, w której technicznie nie zabraknie Ci miejsca na urządzeniu. Zamiast przenosić i usuwać zawartość, Nextbit zajmuje się tym za Ciebie. Synchronizuje aplikacje i dane aplikacji z chmurą, a także Twoje zdjęcia.

Oto gra: Twoje urządzenie jest prawie pełne i zwykle martwisz się zapisywaniem zdjęć w innym miejscu lub odinstalowywaniem aplikacji. Zamiast tego, ponieważ Robin ma już te treści zarchiwizowane, więcej miejsca jest dostępne, gdy tego potrzebujesz. Zasadniczo może wysyłać aplikacje, których rzadko używasz, do chmury i pisać w miejscu, które zajmują na telefonie, gdy jest to potrzebne.

Nextbit robin przegląd obrazu 30

Aplikacje są archiwizowane i przywracane w stanie kompletnym, więc w przeciwieństwie do innych rozwiązań do tworzenia kopii zapasowych, jeśli zadzwonisz do aplikacji z powrotem na telefon, zostanie ona pobrana i przywrócona tak, jak ją zostawiłeś – ze wszystkimi Twoimi danymi, ustawieniami, historią, loginem itd. . Będziesz jednak potrzebować stałego połączenia, aby ponownie pobierać aplikacje, więc jeśli istnieje aplikacja transportowa, której będziesz potrzebować, gdy jesteś poza domem, warto ją przypiąć, aby nigdy nie opuszczała telefonu.

W przypadku zdjęć Nextbit Robin wykona kopię zapasową w chmurze, a następnie wyświetli miniatury w Galerii, a nie obrazy w pełnej rozdzielczości, które są większe niż potrzebne podczas przeglądania na telefonie. Możesz ponownie pobrać obrazy w pełnej rozdzielczości, jeśli chcesz, na przykład, aby powiększyć i przyjrzeć się szczegółom.

Robin przeprowadza tę synchronizację w chmurze po podłączeniu do Wi-Fi i podłączeniu, ale gdy telefon wykryje, że pamięć się kończy, ikony aplikacji zostaną wyszarzone, ponieważ ta przestrzeń jest zbierana, abyś mógł jej użyć. Zostaje Ci ikona „ducha”, więc wiesz, że nadal istnieje, nawet jeśli w danym momencie znajduje się w chmurze.

najlepsze gry nadchodzą na zmianę

Przywrócenie aplikacji jest tak proste, jak jej dotknięcie (przy założeniu połączenia). Ikona powraca do koloru po przywróceniu aplikacji, a następnie można jej normalnie używać. Wszystko jest bardzo zgrabne i łatwe, a aplikacje, których nigdy nie używasz, przez większość czasu są wyszarzone.

Rozważania na temat inteligentnego przechowywania

Czy to jest więc niezawodny system? Cóż, nie jest.

To sprytne, starannie wykonane i dzieje się w tle, bez konieczności robienia czegokolwiek. Jednak obecnie nie obsługuje wideo, a dzięki telefonowi oferującemu przechwytywanie wideo 4K jest to jedno duże źródło zużycia pamięci. Nextbit mówi, że nadchodzi tworzenie kopii zapasowej wideo, więc miejmy nadzieję, że słoń zostanie wkrótce wyprowadzony z pokoju.

Jednak w tym pokoju jest większy słoń, a to microSD. Dzięki 100 GB pamięci online jest to zasadniczo urządzenie o pojemności 132 GB. Dodając kartę pamięci o pojemności 128 GB (40 GBP) do smartfona, być może korzystając z nowej funkcji Flex Storage systemu Android Marshmallow, możesz mieć tę samą pamięć bez przerzucania jej w tę iz powrotem do chmury.

Z Androidem oferującym szereg opcji tworzenia kopii zapasowych – w tym Zdjęcia (które zawierają już wideo) i w pełni dostępnym również online za pośrednictwem przeglądarki – łatwo zauważyć, że rozwiązanie Nextbit, choć inteligentne, być może rozwiązuje problem, którego obecnie nie mamy.

Ta decyzja należy do ciebie. Jeśli regularnie zabraknie Ci miejsca, rozwiązanie Nextbit może Ci pomóc, ale tutaj jest większa gra. W przyszłości 5G wszystkie urządzenia mogą ciąć i zmieniać zawartość za pomocą chmury, ponieważ będzie oferować niemal bez opóźnień. Tak więc Nextbit albo bardzo myśli przyszłościowo, albo rozwiązuje problem, który stworzył, pomijając gniazdo kart microSD.

Firma Nextbit potwierdziła, że ​​będziesz w stanie pobrać swoje treści za pośrednictwem interfejsu internetowego (nadal do uruchomienia), jeśli w przyszłości zdecydujesz się przenieść na inne urządzenie.

Nextbit robin przegląd obrazu 31

Recenzja Nextbit Robin: oprogramowanie Sweet Marshmallow

Ale jak powiedzieliśmy na początku tej recenzji, Robin to coś więcej niż gra online. To fajny telefon z Androidem i jest stosunkowo uporządkowany. Fani mogą być zachwyceni odblokowanym bootloaderem, a Nextbit zachowa gwarancję, jeśli chcesz majstrować, chociaż nie jest to propozycja z głównego nurtu, zamiast tego prawdopodobnie ma na celu zwiększenie potencjału Robina do statusu kultowego.

Zwykli użytkownicy znajdą telefon, który nie został wypełniony rozdęciem. Pod wieloma względami zawstydza urządzenia głównego nurtu. Jest tak blisko surowego Androida, jak możesz się przekonać. Dostępny jest program uruchamiający Nextbit, który eliminuje tacę aplikacji i możliwość wyszukiwania aplikacji, ale pozwala umieszczać ikony w dowolnym miejscu, dzięki czemu możesz mieć przejrzystą stronę główną, jeśli chcesz.

Program uruchamiający tworzy warstwę widżetów, do której uzyskuje się dostęp przez szczyptę, co w pewnym sensie neguje punkt widżetów, ponieważ możesz po prostu mieć te ikony pod ręką lub w folderach i otworzyć właściwą aplikację.

Inną funkcją programu uruchamiającego jest stały skrót do wyskakującego banera, który umożliwia zarządzanie aplikacjami, przeglądanie zarchiwizowanych aplikacji i przypinanie aplikacji, do których chcesz mieć zawsze dostęp, na przykład Uber lub aplikacje bankowe .

W programie uruchamiającym znaleźliśmy pewne osobliwości, na przykład brak możliwości dodania skrótu do Chrome. Po wybraniu „dodaj do ekranu głównego” telefon potwierdza to, ale ikona nigdy się nie pojawia. Odkryliśmy również, że niektóre zainstalowane aplikacje nie otrzymały skrótów, ale zrobiły się przy drugiej instalacji – znowu, na co należy uważać.

Następnie jest Galeria, która została zmieniona, aby dostosować ją do pozycji synchronizacji w chmurze. Galeria robi niewiele poza wyświetlaniem Twoich obrazów. W oprogramowaniu Nextbit nie ma edytora obrazów, więc będziesz musiał szukać rozwiązania gdzie indziej. Zmieniono też kamerę, ale o tym porozmawiamy później.

Drugim dodatkiem jest zmiana sekcji ustawień pamięci, aby zaspokoić system w chmurze, o którym właśnie mówiliśmy. Możesz uzyskać migawkę miejsca przechowywania, dotykając ikony użytkownika na pasku powiadomień, z raportami dotyczącymi przechowywania lokalnego i w chmurze.

Oczywiście, jeśli nie podobają ci się ulepszenia Nextbit, możesz po prostu zainstalować Google Now Launcher i praktycznie patrzysz na standardowy telefon z Androidem. Nextbit nie zmienił kalendarza ani przeglądarki, odtwarzacza muzyki ani niczego innego, to po prostu czysta dobroć Androida. Cóż prawie.

Wszyscy za tym jesteśmy. Jak już powiedzieliśmy, odbija się to na zręcznym i zgrabnym działaniu Robina, dzięki czemu jest to świetny telefon do codziennego użytku. Dla użytkowników Androida, którzy chcą czegoś innego, jest to być może alternatywa dla modelu Moto X lub Nexusa 5X – chociaż w tym drugim przypadku oczywiście będziesz musiał czekać, aż Nextbit wypchnie aktualizacje Androida. Dla firmy w powijakach nie wiadomo, jak to się potoczy.

Nextbit robin przegląd obrazu 20

Recenzja Nextbit Robin: Aparat

Robin ma całkowicie zmienioną aplikację aparatu. Przedstawia to w pełni automatyczne lub ręczne tryby aparatu wraz z przechwytywaniem wideo. Układ aplikacji jest dość prosty, umieszczając natychmiastowe opcje na rozwijanym banerze w wizjerze, więc takie rzeczy jak sterowanie lampą błyskową i HDR są tylko jednym dotknięciem, co naprawdę nam się podoba.

Przełączanie trybów aparatu z automatycznego na wideo (na przykład) trwa trochę dłużej, niż byśmy chcieli. Wystarczy kilka naciśnięć, zanim znajdziesz się w sekcji wideo, więc jeśli zauważysz coś, co chcesz uchwycić, istnieje szansa, że ​​przegapisz to do czasu, gdy wideo się zacznie. Przydałoby się trochę szybciej i podejrzewamy, że tak się stanie, gdy Nextbit wyjdzie poza etap embrionalny.

Tryb HDR wydaje się być skuteczny w równoważeniu wysokich i niskich tonów w celu zwiększenia zakresu dynamicznego sceny. Osiąga to, nie wyglądając zbyt sztucznie, ale spowalnia przechwytywanie. Brakuje nam tego rodzaju obróbki automatycznego HDR, którą otrzymasz od takich firm jak Samsung, ponieważ jest to opcja włączania/wyłączania wdrożona tutaj.

Nextbit robin przegląd obrazu 29

Autofokus Robina jest dość szybki, z wygodnym ustawianiem ostrości za pomocą dotyku – przechwytywanie też jest szybkie, chociaż zwalnia, gdy światło spada. Długie naciśnięcie przycisku migawki nagradza Cię robieniem zdjęć seryjnych.

łatwe gry karciane dla 2 osób

Wydajność jest ogólnie całkiem dobra, z dobrym powrotem w przyzwoitym świetle z 13-megapikselowego tylnego aparatu. Rzeczy zmiękczają i szum obrazu marnuje ujęcia w słabszym oświetleniu, ale niewiele różni się to od innych smartfonów. Daleko mu do najgorszego zawodnika i podejrzewamy, że wielu będzie zadowolonych z wyników przeciętnego strzelania w dobrych warunkach.

Tryb ręczny nie dodaje jednak dużej ilości. Możesz kontrolować ISO, co jest ważne, aby uniknąć tego ziarna przy słabym oświetleniu, i możesz kontrolować ostrość - dzięki ręcznemu ustawianiu ostrości, które pozwala zablokować je w jednej pozycji. Ale brakuje nam możliwości kontrolowania czasu otwarcia migawki: jeśli masz problem z konfiguracją ręcznego zdjęcia, zdefiniowana długa ekspozycja może być tym, co faktycznie sprawia, że ​​zdjęcie działa.

Nextbit robin przegląd obrazu 26

Jeśli chodzi o wideo, Robin oferuje przechwytywanie w rozdzielczościach 720p, 1080p i 2160p, dzięki czemu będziesz mógł uzyskać wszystkie ważne treści 4K. Jest 5-megapikselowy aparat z przodu, który, jak odkryliśmy, daje ładne, naturalne selfie i na szczęście jest wolny od całego przemęczonego szaleństwa rozmazywania makijażu, które znajdziesz gdzie indziej.

Werdykt

Nextbit Robin to mocna sprawa jako nowicjusz w świecie smartfonów. Podoba nam się odświeżający projekt - chociaż pamiętaj o tych dziwnych grudkach i nierównościach, które znaleźliśmy w naszej próbce recenzji - i podoba nam się podejście do oprogramowania bez bałaganu.

Rozwiązanie do przechowywania w chmurze firmy Nextbit działa dobrze, chociaż dla wszystkich pozytywów wciąż wracamy do faktu, że możesz łatwo dodać więcej lokalnej pamięci za niewielkie pieniądze za pomocą microSD i odrzucić ten cały aspekt do tego telefonu.

Wydajność aparatu jest również całkiem niezła, w ofercie jest mnóstwo mocy, a także przyzwoity wyświetlacz. Jesteśmy trochę mniej podekscytowani żywotnością baterii, ale potem coś musi dać – a przy tym telefonie kosztującym około 260 GBP (399 USD; chociaż może być konieczne rozważenie podatków i wysyłki) jest to dość konkurencyjny pakiet.

Nextbit Robin oferuje dobre wrażenia z Androida bez rozbijania banku. Ale chociaż jest wyjątkowy w rozwiązywaniu problemów, wydaje się, że stworzył problem, który niekoniecznie wymagał rozwiązania i niesie ze sobą problemy, których nie znajdziesz nigdzie indziej.

Ciekawe Artykuły